Pandemia koronawirusa przyczyniła się do wzrostu zainteresowania nowymi budynkami w Hiszpanii , zwłaszcza w prowincjach takich jak Madryt, Barcelona, Walencja i Malaga. Do takich wniosków doszedł portal Idealista na podstawie analizy danych wizyt na stronie: od maja do października 2020 r. liczba zapytań o domy i mieszkania nowego budownictwa wzrosła o 36,8% w porównaniu z analogicznym okresem w 2019 r. Jednocześnie przez pierwsze 10 miesięcy wzrost w ujęciu rocznym wyniósł 40%. Wielu ekspertów rynku nieruchomości zauważa, że sektor nowych budynków lepiej zniósł skutki pandemii niż drugi sektor mieszkaniowy. Wzrost popytu na nowe mieszkania odnotowuje nie tylko portal idealista, ale także deweloperzy. Rekordowy wzrost zainteresowania nowymi budynkami odnotowano w lipcu w takich prowincjach jak Madryt, Barcelona, Malaga czy Walencja . W tych regionach łącznie wzrost wyniósł 48%. Tak więc w Barcelonie zainteresowanie nowymi budynkami wzrosło o 51%, a w Walencji o 45%. I to pomimo wzrostu kosztów nowych budynków średnio z 232 000 euro w 2019 roku do 260 000 w październiku 2020 roku. Jeśli chodzi o typy mieszkań, szczególnie poszukiwane są nowe domy jednorodzinne o 2 lub więcej kondygnacjach. W serwisie Idealista w ciągu pierwszych 10 miesięcy 2020 roku liczba odwiedzin ogłoszeń sprzedaży takich nieruchomości mieszkaniowych zlokalizowanych w 4 wymienionych wyżej województwach wzrosła o 40%. Jednocześnie zainteresowanie mieszkaniami w nowych budynkach wzrosło o 26%. Dane te potwierdzają wnioski ekspertów, że po kwarantannie kupujący w Hiszpanii zaczęli szukać bardziej przestronnego, jasnego i wygodnego mieszkania z ogrodem i basenem. Wiodący deweloperzy, tacy jak Aedas, Habitat, Neinor, Vía Célere i Metrovacesa, również odnotowali wzrost ruchu w swoich witrynach nawet o 85% w niektórych przypadkach w ciągu kilku miesięcy po zablokowaniu. Najbardziej poszukiwanymi nieruchomościami są domy jednorodzinne zlokalizowane na obrzeżach dużych miast. Choć pandemia jeszcze się nie skończyła, firmy już zaczynają analizować pierwsze dane, które pozwalają nam ocenić rozwój ich działalności w trakcie i po kwarantannie. Wszystkie firmy zgłaszają wzrost ruchu na swoich stronach w maju, czerwcu, lipcu i sierpniu. Zarówno prywatni nabywcy, jak i duzi inwestorzy w miesiącach, w których trwał stan wyjątkowy w Hiszpanii, stosowali strategię wyczekiwania i patrzenia. W tym okresie deweloperzy odnotowali wzrost liczby zarejestrowanych użytkowników na swoich stronach, ale wzrost aktywności i gwałtowny wzrost ruchu nastąpił natychmiast po ogłoszeniu przez rząd zniesienia stanu wyjątkowego.

Podobał ci się artykuł? Podziel się z przyjaciółmi!