Firma konsultingowa Gesvalt opublikowała Raport Trendów 2021, który pozytywnie prognozuje przyszłość hiszpańskiego rynku nieruchomości . Według specjalistów firmy, hiszpański rynek nieruchomości okazał się jednym z najsilniejszych sektorów gospodarki kraju. Według prognoz Gesvalt w 2021 r. wzrost inwestycji w hiszpańskie nieruchomości może wynieść 15-25%, a „ buduj na wynajem ” stanie się jednym z wiodących segmentów. Raport przewiduje również spadek cen nieruchomości pod względem wskaźników odnotowanych w ostatnich miesiącach 2020 roku. Jednocześnie w dużych miastach, gdzie popyt na mieszkania jest wyższy i gdzie ożywienie będzie bardziej aktywne, spodziewany jest bardziej umiarkowany spadek cen. Inwestycje w nieruchomości w Hiszpanii mogą wzrosnąć o ponad 15% w 2021 roku dzięki „budowie na wynajem” Jednocześnie Gesvalt zauważa, że obniżki cen będą mniej zauważalne w przypadku sprzedaży niż w przypadku wynajmu. Fakt ten przyczyni się do wzrostu popularności modelu „buduj na wynajem”. Z drugiej strony nowy sektor budowlany przetrwa kryzys lepiej niż drugi sektor mieszkaniowy: ceny nowych mieszkań spadną mniej. Ponadto, według prognoz ekspertów, w najbliższych latach możliwe jest ograniczenie podaży nowych budynków. Jednym z głównych czynników wpływających na to, że sektor nowych budynków radzi sobie z kryzysem lepiej niż sektor mieszkań z drugiej ręki, jest to, że szybciej dostosowuje się do nowych warunków i wymagań rynku, a także preferencji nabywców , które zmieniły się po zamknięciu. W szczególności po kwarantannie nabywcy zaczęli szukać bardziej przestronnych mieszkań z tarasami, ogródkiem itp. Według Gesvalta rok 2021 będzie kluczowy w określeniu przyszłej roli pracy zdalnej na rynku pracy. W swoim raporcie Gesvalt zauważa również, że segment handlowy, pomimo ogromnych szkód, jakie wyrządził mu kryzys, wraz z mieszkalnictwem stał się jedynym sektorem rynku nieruchomości, w którym inwestycje wzrosły w 2020 roku w porównaniu do 2019 roku. Eksperci Gesvalt podkreślają, że rok 2021 będzie również kluczowy dla segmentu detalicznego ze względu na aktywny rozwój e-commerce. Inwestycje w nieruchomości w Hiszpanii mogą wzrosnąć o ponad 15% w 2021 roku dzięki „budowie na wynajem” Jeśli chodzi o segment biurowy, rok 2020 rozpoczął się dla niego bardzo dobrze, ale wraz z nadejściem kryzysu inwestycje w nim spadły o prawie 50%. Jednak w tym sektorze występuje silna polaryzacja, przy czym dwie trzecie całkowitych inwestycji pochodzi z Madrytu, a prawie cała reszta z Barcelony. W tych miastach ceny wynajmu biur pozostały stabilne, a w Barcelonie nawet wzrosły. Ogólnie, według Gesvalta, Hiszpania jest już gotowa na przejście na pracę zdalną. Pozostaje tylko obserwować rozwój dwóch głównych trendów: z jednej strony potrzeba większej przestrzeni przypadającej na pracownika ze względu na sytuację sanitarną, a z drugiej nowe możliwości, które otwierają się przed firmami w zakresie ograniczania przestrzeni fizycznej. Z kolei logistyka to sektor, który podczas pandemii zapewnił maksymalną liczbę możliwości inwestycyjnych. Według Gesvalta zapotrzebowanie na platformy logistyczne w 2020 roku wzrosło ze względu na rozwój e-commerce. Tak więc w Madrycie i Barcelonie popyt na te aktywa wzrósł odpowiednio o 50% i 70%. Jednocześnie ceny najmu w tym segmencie pozostały stabilne. Według prognoz ekspertów firmy, w 2021 r. zapotrzebowanie na logistykę utrzyma się na wysokim poziomie.

Podobał ci się artykuł? Podziel się z przyjaciółmi!